Piątek, 19 lipca 2024

Huawei FreeBuds - czy naprawdę są takie dobre? [RECENZJA]

17 sierpnia 2023

Spis treści
  1. Huawei FreeBuds 5i - specyfikacja
  2. Jakość wykonania i konstrukcja
  3. Jakość dźwięku i ANC
  4. Funkcje, zastosowania i łączność
  5. Komfort i bateria
  6. Podsumowując...
    1. Podsumowanie
    2. Zalety
    3. Wady

Huawei FreeBuds z serii i to naprawdę bardzo udane słuchawki TWS. Sam kupiłem model 4i w momencie premiery i korzystałem z nich przez dość długi czas. Nie tak dawno wyszły Huawei FreeBuds 5i szokując nas kolejnymi nowościami, funkcjami i zaletami, które rzadko możemy znaleźć w tej cenie. Ale czy rzeczywiście są tak dobre? Postanowiliśmy to sprawdzić!

Huawei FreeBuds 5i - specyfikacja

Huawei Freebuds 5i można kupić w trzech kolorach - białym, czarnym i niebieskim. Ja do testów otrzymałem te najciekawsze, czyli właśnie niebieskie. Zacznijmy opis od specyfikacji.

  • Łączność: Bluetooth 5.2
  • Typ : Dockside TWS, Stereo 2.0
  • Redukcja szumów : ANC
  • Średnica membrany: 10 mm
  • Regulacja głośności: Tak
  • Wbudowany mikrofon: na słuchawce
  • Złącze : USB typu C
  • Zasilanie : 2 x 55 mAh, 410 mAh (obudowa)
  • Czas ładowania : 15 minut ładowania = 4 godziny użytkowania
  • Obsługiwane kodeki : SBC, A2DP, Sony LDAC (certyfikat dźwięku Hi-Res).
  • Dodatkowe : Tryb gry, certyfikat IP54, dotykowy panel sterowania, tryb przekazywania dźwięku, możliwość podłączenia do dwóch źródeł jednocześnie, obsługa aplikacji mobilnych
  • Waga : 4,9 g (słuchawka), 34 g (etui)

Cena w dniu publikacji recenzji: 399 ZŁ

Jakość wykonania i design

Konstrukcja etui słuchawek Freebuds 5i jest kontynuacją tego, co znamy z modelu 4i. Są jednak pewne różnice. Obudowa została pokryta specjalną powłoką, dzięki czemu nie zbiera brudu, odcisków palców i jest znacznie wygodniejsza w trzymaniu. Na obudowie znajdziemy przycisk uruchamiający tryb parowania. Podczas zamykania etui bardzo przyjemnie się zamyka, a słuchawki są przyciągane magnetycznie.

Słuchawki dokanałowe również zostały odświeżone. Przede wszystkim są mniejsze od swoich poprzedników. Dodatkowo zmieniła się też nieco ich faktura, która ogranicza zbieranie się brudu. Na koniec możemy docenić Freebuds 5i za bardzo dobrą jakość wykonania.

A jak oceniam design? Jest świetny. Niebieska obudowa ma takie małe kryształki, które przełamują matowy kolor. Ponadto słuchawki są małe, kompaktowe i wyglądają nowocześnie. Szczerze mówiąc, Freebuds 5i wyglądają na droższe niż faktycznie kosztują, więc to chyba dobrze.

Huawei Freebuds 5i

Jakość dźwięku i ANC

Kolejną różnicą w stosunku do poprzedniego modelu jest obsługa kodeków. We Freebuds 5i pojawił się nowoczesny i rzadko spotykany kodek LDAC. Jest on bardzo pożądany, gdyż pozwala zachować bardzo wysoką jakość dźwięku. I rzeczywiście LDAC jest, możemy go włączyć z poziomu aplikacji mobilnej, ale nie ogranicza się on tylko do telefonów. Z powodzeniem skorzystamy z niego na komputerach, sam testowałem to na Fedorze 36 i 37 i nie miałem żadnych problemów.

Jakość dźwięku jest... dobra. W zależności jak na to spojrzeć, Huawei wypada dobrze lub bardzo dobrze. Porównałem słuchawki do ich poprzedników oraz do Nothing Ear (1). W porównaniu do poprzedniego modelu Huawei, nowość gra zdecydowanie lepiej - szczególnie mowa tutaj o basach, gdyż te są bardziej soczyste i szersze. Moim zdaniem kuleją jednak wysokie i średnie tony - te spektra są moim zdaniem nieco tłumione przez samą basową charakterystykę, a to odbija się również na dynamice. Można to nieco poprawić we wbudowanym w aplikację equalizerze, ale charakterystyka słuchawek jest właśnie taka, a nie inna.

Huawei Freebuds 5i i Freebuds 4i

Ear (1) to słuchawki, które początkowo kosztowały prawie tyle samo co Freebuds 5i, potem można było je wyrwać taniej (sam kupiłem je za 298 zł), aż finalnie kosztowały prawie 600 zł. Zakładając, że to niemal bezpośrednia konkurencja (choć słabo dostępna na rynku), sprzęt Nothing gra znacznie lepiej. Jakość dźwięku, pomimo braku LDAC (umówmy się, rzadko będziemy korzystać z dobrodziejstw tego kodeka, szczególnie jak korzystamy ze Spotify) jest na wyższym poziomie. Z tego powodu oceniam Freebuds 5i na tak mocne 4 w skali 1-6.

Huawei Freebuds 5i

ANC to kolejna rzecz poprawiona w modelu 5i. W Freebuds 4i było całkiem OK, ale w 5i jest po prostu WOW. Słuchawki TWS kosztujące 4 stówy i tak tłumią? Byłem w szoku - zwłaszcza gdy poszedłem do azjatyckiej restauracji, gdzie często obsługuje się wielu gości i jest po prostu głośno. Słuchawki Freebuds bardzo dobrze radziły sobie z hałasem i prawie nic nie słyszałem. Jeśli ktoś szuka dobrej aktywnej redukcji szumów w niskiej cenie, to Huawei Freebuds 5i będą niemal idealne.

Siłę redukcji szumów możemy dostosować pod siebie. Jest też tryb pass-through, idealny do rozmowy z kasjerką w sklepie bez zmuszania nas do zdejmowania słuchawek.

Funkcje, aplikacja i łączność

Na słuchawkach zamontowano panele dotykowe. Pozwalają nam one na pauzowanie muzyki, odbieranie połączeń czy zmianę głośności. Co jednak ważne, gesty możemy dostosować w aplikacji mobilnej i przypisać do każdej z nich inną akcję.

Zgadza się, aplikacja mobilna. Słuchawkę możemy obsługiwać w programie AI Life, który pobierzemy albo z AppGallery, albo bezpośrednio jako APK. Program nie jest dostępny w sklepie Google Play. Aplikacja pozwala nam dostosować gesty, zaktualizować firmware czy włączyć kodek LDAC i tryb niskiego opóźnienia. To tutaj możemy również dostosować, jaki sprzęt jest podłączony do słuchawek w trybie Quick Connect.

Istnieje również opcja wykonania testu dopasowania i znalezienia słuchawek. W przypadku tej ostatniej funkcji po kliknięciu telefon próbuje połączyć się ze słuchawkami. Pomimo tego, że leżały one 3 metry od smartfona, połączenie nie zostało nawiązane. Dziwne.

Podłączałem Freebuds 5i do różnych urządzeń. Nie miałem problemów ze sparowaniem słuchawek z telefonem Nothing Phone (1) i iPadem Air 4. generacji.

Huawei Freebuds 5i

Na komputerze z systemem Linux pojawiły się pierwsze problemy. Nie jest to jednak dla mnie nic nowego, ponieważ słuchawki Huawei są problematyczne na tym systemie (przynajmniej ja tak miałem z Freebuds 4i). Żadna marka słuchawek nie ma problemów z Linuksem, tylko konkretnie Huawei, ale mam na to proste rozwiązanie. Musisz zainstalować alternatywny menedżer urządzeń Bluetooth o nazwie Blueman, wykonać parowanie (działa od razu) i usunąć ten program. Najwyraźniej Huawei ma jakąś niestandardową procedurę parowania, która nie chce działać w zwykłym menedżerze Bluetooth, a przynajmniej w GNOME.

Wybór kodeka w Fedorze 37

Nie miałem żadnych problemów z zasięgiem, przerwami lub utratą połączenia. Wszystko działało zgodnie z oczekiwaniami.

Komfort i bateria

Słuchawki Freebuds 5i są oceniane przez wielu testerów jako niezwykle wygodne i takie też było moje pierwsze wrażenie. Prawie idealnie pasowały do mojego ucha, co nie jest u mnie takie częste. Problemy pojawiły się jednak po czasie i po kilkunastu minutach użytkowania prawy nausznik często mi się luzował, co negatywnie wpływało na komfort, ANC i jakość dźwięku. Powinienem jednak dodać, że mam ten problem z wieloma parami słuchawek, ALE nie z Nothing Ear (1) i... Freebuds 4i. Moje uszy to jednak moje uszy, u Ciebie może być zupełnie inaczej i - co potwierdzają inne recenzje - model 5i może okazać się dla Ciebie szczególnie komfortowy.

Huawei Freebuds 5i

Bateria w słuchawkach Freebuds 5i to raczej norma w świecie TWS. Wbudowane ogniwa wystarczyły mi na kilka godzin nauki i pracy. Średnio wytrzymują około 4-5 godzin bez ładowania (z włączonym LDAC; bez tej funkcji czas powinien być nieco dłuższy). Na pochwałę zasługuje szybkie ładowanie, gdzie 15 minut pod ładowarką równa się ~4 godzinom użytkowania. Cieszy również obecność portu USB-C. Minusem jest natomiast brak ładowania Qi.

Podsumowując...

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!